 |
VISAGINAS
Piotr Stolarczyk Chciałem napisać parę słów o miejscu w którym mieszkam już od roku. Jest to Visaginas położone na wschodzie Litwy na pograniczu z Łotwą i Białorusią. Historia miasta jest bardzo krótka. W latach 70 jeden z dygnitarzy radzieckich (Litwa była wtedy częścią ZSRR) postawił palec na mapie i powiedział: „Tu powstanie największa na świecie elektrownia atomowa a obok niej powstanie miasto”. „I słowo stało się ciałem”. W kolejnych odsłonach mam zamiar przybliżyć Wam to niezwykłe miasto.
Niedokończone miasto
W marcu 1990 roku parlament litewski ogłasza niepodległość. Tysiące Rosjan, dla których Visaginas stało się domem zdaje sobie sprawę, że znaleźli się poza granicami swojego państwa. Część z nich wyjeżdża, jednak większość pozostaje. Dla tych, którzy pozostali miejsce to stanie się swoistą pułapką, o czym wkrótce napiszę. W owym czasie miasto przeżywało swój rozkwit i dynamicznie się rozrastało. W jednym momencie wszystkie inwestycje stanęły w miejscu. Rosyjskie firmy uciekły do Rosji zabierając wszystko, co udało się im wywieźć. Dziesiątki budynków, których budowa została rozpoczęta już nigdy nie będzie zakończona.

Zielone Miasto
Miasto otoczone jest lasem a z jednej strony przylega do niego jezioro Visagino. Pamiętam jak za pierwszym razem jadąc przez las nagle zacząłem między drzewami dostrzegać jakieś budynki, kiedy się zatrzymałem okazało się, że ja już jestem w mieście. Człowiek oddycha tu pełnymi płucami. Wokół czuć zapach sosen a jesienią grzyby i jagody rosną przed domem. Nad jeziorem jest plaża, kto chce może popływać lub wypożyczyć kajak czy też rower wodny. Miasto położone jest na pojezierzu przypominającym Pojezierze Mazurskie tyle tylko, że tutaj krystalicznie czysta woda jest w 70% wszystkich jezior. A ciekawostką może być to, że na polach namiotowych pojawiają się także grupy wczasowiczów z Polski.

Elektrownia atomowa – początek i koniec
Po zapadnięciu decyzji o budowie elektrowni i miasta, Rosjanie z typową dla siebie w owym czasie gigantomanią, przystępują do realizacji projektu. Na olbrzymi plac budowy ściągają tysiące ludzi niemalże ze wszystkich republik radzieckich. Pierwszy blok elektrowni atomowej zostaje uruchomiony w 1983 roku. Oddanie drugiego bloku zostaje znacznie przesunięte w czasie ze względu na katastrofę w Czarnobylu, na wskutek której konieczne było wprowadzenie nowych zabezpieczeń do projektu. Mieszkańcy uczcili ofiary Czarnobyla, stawiając im pomnik w centrum miasta. Koniec lat 80 to budowa III reaktora i protesty okolicznej ludności. Rozpad ZSRR i ogłoszenie niepodległości Litwy zatrzymują dalszą rozbudowę elektrowni, która i tak była już wtedy największą na świecie. Wokół ogromnego placu budowy, jakim była wtedy elektrownia, powstaje cała infrastruktura. Pojawiają się cementownia, fabryki betonu oraz innych elementów budowlanych, olbrzymie magazyny itd. Załączone zdjęcia pokazują ich obecny stan. Żyjący tu Rosjanie ze smutkiem opowiadają jak z dnia na dzień stanęła produkcja, opustoszały biura, majątek został rozgrabiony a to co zostało popadło w ruinę. Lata po roku 2000 to negocjację z Unią Europejską, która wymusza na Litwie zamknięcie elektrowni do końca 2009 roku. Pierwszy reaktor został już zatrzymany a przed drugim stoi perspektywa ok. 4 lat pracy. 3500 tysiąca pracowników elektrowni i spółek z nią powiązanych, czeka kiedy się im powie, że jutro już nie muszą przyjść do pracy.
|